Kto pamięta jak w to się grało ? Ja coś kojarzę, że rzucało się nożem w ziemię i w miejscu trafienia kreśliło okrąg, z którego rzucało się dalej itp. (następni gracze musieli wbijać nóż w poszczególne okręgi). Hmm... albo najpierw rysowało się te okręgi tworząc trasę, przez którą potem wszyscy musieli przechodzić. Ale nie pamiętam co z tym grzybem, wiem że się go rysowało ... chyba gdzieś na końcu ? kto pamięta ?
.......
A może było tak, ze zaczynało się od narysowania grzyba i żeby z niego "wyjść" trzeba było najpierw wbić parę razy nóż w grzyba ?

Artur Kancerwyślij wiadomość
Tadek Dwyślij wiadomość
Asia Xwyślij wiadomość
Produkty spożywczePowspominaj smaki z młodych lat
BajkiMyszka Miki, Kot Filemon, Miś..
MuzykaOgólnie o muzyce z tamtych lat
Programy telewizyjneDziennik telewizyjny, Koło..
SeksmisjaDołącz do grupy fanów jednej z..Gry i zabawy
| opis grupy: | Monopol, gra w klasy, warcaby i wiele innych. Jakie gry pamiętasz z młodych lat? |
| założyciel grupy: | Jagoda Tomczak |
| kategoria grupy: | Dom |
| liczba członków: | 59 |
ja grałem w państwa, rysowało się koło które dzieliło się na kawałki (takie jak kawałki tortu), wszyscy gracze wchodzili na swój kawałek i mówili jakie mają państwo. Następnie wybierano osobę zaczynającą i ta mówiła w kogo celuje (ale tylko z osobami graniczącymi), jak trafiła to rysowała nożem linie w miejscu trafienia i pytało sie osobę której "odcieliśmy" kawałek który fragment nam oddaje po czym dołączaliśmy zdobyty fragment do naszego państwa. Osoba która trafiła grała cały czas aż do pierwszej skuchy i zaczynała kolejna osoba. Osoba przegrywała jak jej stopa nie mieściła się na jej terytorium.
25.03.2010, 12:56 Cytuj | Zgłoś do moderacjiJa grałam inaczej. My układaliśmy z kijków tarczę (coś w stylu tarczy do lotek) i każdy wewnętrzny okrąg był różnie punktowany.
Gdy byłam u dziadków na wsi, to często graliśmy w grzyba huśtając się na prowizorycznej huśtawce, którą chłopcy zawieszali na drzewie nad rowem. Zdecydowanie trudniej było trafić... i nie było to zbyt bezpieczne..
*Sebastian, to co opisujesz to tak zwane państwa i miasta, tak mi się bynajmniej wydaje. Widzę, że ktoś już pisał w jednym z tematów o grze w państwa-miasta nożem. (Marek P.) http://mlodelata.pl/rozmowa/246/panstwo-miasto