Jak wspominacie wypady na osiedlowe działeczki w celach gastronomicznych? Jakie mieliście przeżycia związane z tym wydarzeniem? Co najczęściej padało waszym łupem?
Ja bardzo lubiłem gruszki u sąsiadów :) był z tym jeden mały problem mianowicie miły piesek, który nie darzył mnie sympatią :) Jednak nie poddawałem się i znalazłem na niego sposób. W zamian za współpracę dostawał resztki z obiadu :)

Andrzej Słykwyślij wiadomość
Agnieszka Bartnikwyślij wiadomość
bogusław drelichwyślij wiadomość
Produkty spożywczePowspominaj smaki z młodych lat
BajkiMyszka Miki, Kot Filemon, Miś..
MuzykaOgólnie o muzyce z tamtych lat
Programy telewizyjneDziennik telewizyjny, Koło..
SeksmisjaDołącz do grupy fanów jednej z..Podwórko
| opis grupy: | Miejsce naszego dzieciństwa oraz beztroskich czasów ;-) |
| założyciel grupy: | Adrian Niemira |
| kategoria grupy: | Miejsca |
| liczba członków: | 40 |
Jakoś nigdy nie miałam na to odwagi. Zresztą mieszkając na wsi ma się dosyć swojego w ogrodzie, ale wiadomo wszystkiego się nie ma, a poza tym kradzione smakuje lepiej :D Tak więc wiedziało się gdzie są najsmaczniejsze jabłka i gruszki. Na szczęście od takich wyczynów miałam ludzi :)
23.05.2009, 19:29 Cytuj | Zgłoś do moderacji

