
Kartki na żywność - codzienność lat 80-tych
O tym, jak stan wojenny w Polsce wprowadzono
Używki w czasach PRL-u
Pierwszy pies PRL-u
Przysmaki z dzieciństwa
Klapki Kubota / Kuboty15.05.2009, 01:46Maciek Miszczuk
Telewizor Rubin14.05.2009, 20:17Beata Otawa
Buty Relax14.05.2009, 19:17Beata Otawa
Vibovit12.05.2009, 09:08Agnieszka Macek
Sklep PRL20.04.2009, 16:19Paweł Kłodowski
Przysmaki z dzieciństwa
Jak smakuje Wasze dzieciństwo ? Jak Vibovit? A może Snaki StarFoods lub guma Turbo ?
Dzisiejsze przepełnione słodyczami sklepy to już nie to samo to kiedyś. Dawniej wybór smakołyków był ograniczony, ale dzięki temu mamy co wspominać. Niejednemu kręci się łezka w oku, gdy pomyśli o frykasach, jakimi koił swoje podniebienie.
„Koukou Roukou są chrupiące w szkole, w lesie i na łące” – brzmi znajomo? Na pewno tak. Jest to fragment piosenki z reklamy pysznego wafelka z lat 90tych. Niecodzienny smak, chrupiącego cuda z masy kakaowej. Przy zakupie wielkiej paki tegoż przysmaku, otrzymywało się album do zbierania naklejek z opakowań wafelka, który po wypełnieniu, można było wysłać na konkurs.
Pamiętacie gumę Donald albo Turbo? Do pierwszej z nich dołączane były historyjki obrazkowe z postaciami z kreskówek Disney’a. Natomiast w kolejnej znajdowały się obrazki samochodów lub motorów z opisami mocy silnika, jego pojemności oraz maksymalnej prędkości. Panowała wówczas moda na zbieranie owych dodatków oraz wymiana z rówieśnikami na te, których jeszcze nie posiadamy. 
Wspominając dawne czasy grzechem byłoby pominąć łakoć jakim jest Vibovit. Magiczny proszek, któremu trudno było się oprzeć. Większość smakoszy preferowała konsumpcję „na sucho”, bez zalewania wodą. Oczywiście rodzice przestrzegali przed ilością wchłanianych saszetek, gdyż nadmiar witamin tak jak ich niedobór, jest szkodliwy.
Warto także wspomnieć o odrobinie ochłody w upalny dzień jaką dostarczały lody m.in. Panda, Bambino, Calypso czy też włoskie lody z automatu. Gdy tylko uzbierało się trochę grosza można było pozwolić sobie na troszkę przyjemności w letni dzień.
Nie można było się obejść również bez Snacków StarFoods, które w reklamie (1991 r.) spadają wprost z kosmicznego spodka. Dostępne były w kilku smakach: pizzy, orzechowym, pomidorowym oraz serowym. W paczkach można było znaleźć również plakietki z pytaniami z różnych dziedzin. Mimo nieprzyjemnego zapachu chipsy te jednak były uwielbiane przez dzieci.
Wielkim hitem były także przepyszne gwiazdki produkowane przez Milky Way’a. Niestety nie są już dostępne na polskim rynku, lecz w Wielkiej Brytanii nie powinno być problemu z ich znalezieniem.
Aż ślinka cieknie, gdy pomyśli się o tych wszystkich rarytasach, których się skosztowało. Zapewne jest jeszcze mnóstwo różnych smakołyków, którymi opychaliście się bez ograniczeń, a ich smak trudno jest wymazać z pamięci.
Vibovit pycha! Oczywiście "na sucho" :)